Photobucket Hania Wesołowska zmagała się z ostrą białaczką szpikową...

03.02.2009


Link 03.02.2009 :: 16:13 Komentuj (18)

Ha!
Nareszcie!
Udało się!
Najpierw będzie trochę o rozterkach, które nazwałabym technicznymi, bo dotyczą tego bloga i języka HTML, który niby poniekąd znam (a napewno rozumiem), a co rusz sprawia mi jakiegoś psikusa...

Żyłam sobie w głębokiej nieświadomości, że w przeglądarce
Safari nie wyświetlają się żadne polskie znaki na tym blogu (!) Rzadko używam jej w komputerze. Dzisiaj chciałam zobaczyć jak haneczkowy blog wygląda w Safari właśnie i dojść nie mogłam, dlaczego zamiast polskich znaków wyświetlają się jakieś znaczki...

Okazało się, że błąd nie tkwi w samej przeglądarce, ale w błędnym skrypcie html. Konkretnie w braku jednego słowa. Zwykle z pomocą przychodzi mi strona http://www.kurshtml.boo.pl/. Drogie koleżanki blogerki i koledzy blogerzy: polecam! Tam wszystko jest napisane:)

Błąd naprawiłam i teraz można już bez przeszkód oglądać bloga w Safari (swoją drogą ciekawe dlaczego na Safari w ajfonie wszystko wygląda ok, a w starszych wersjach programu na komputerze - nie?)


***

Wiem, że ostatnio trochę rzadziej tu zaglądacie.
Ale również mnie to cieszy, bo wiem, że nie próżnujecie i jesteście najczęściej TUTAJ albo TUTAJ.
I bardzo mnie to cieszy. Martynka będzie leczona zagranicą i z całych sił trzymam kciuki, aby wszystko poszło dobrze.

A na razie odsyłam Was do
Photobucket
Mam nadzieję, że jest to użyteczne...

Jeśli wiecie, że ktoś jest w potrzebie - piszcie koniecznie.


Ostatnio popełniłam ogromne faux pas!
Otóż w
Photobucket zamieściłam informacje o Szymonie Musinow. Wahałam się zanim to zrobiłam, bo na blogu było napisane, że Szymon ma fantastyczne wyniki itd. Ostatecznie nie było tam informacji w stylu: "Szymonek wyzdrowiał i ma się świetnie", więc postanowiłam, że najpierw wrzucę informację, a potem skontaktuję się z rodzicami Szymonka i zapytam. Nie zdążyłam, bo moja córka obudziła się i... tak już zostało. Na szczęście mama Szymona była czujna i przysłała mi mejla z informacją, że Szymon już zdrowy i nie potrzebuje dalszego wsparcia. Bardzo mnie to ucieszyło i mam nadzieje, że będę dostawać więcej takich mejli. Dziękuję:)

Bardzo przepraszam mamę Szymona za umieszczenie Szymona w
Photobucket .
Oby Szymon był zdrów jak ryba!:)



Przypominam Wam o esemeskach. A00661 (po "A" są dwa zera) na nr 7144. Głosowanie trwa do 09.02.2009 czyli jeszcze 6 dni. Na razie "utknęliśmy" na szczęśliwej pozycji nr 7:) Super:) Dziękuję za wszystkie głosy i proszę/prosimy o jeszcze:)







ŚWIATOWY DZIEŃ WALKI Z RAKIEM


Link 04.02.2009 :: 15:03 Komentuj (37)



Z roku na rok wzrasta liczba osób zapadających na nowotwory złośliwe - alarmują lekarze w Światowym Dniu Walki z Rakiem.
W ramach obchodów odbędzie się konferencja z udziałem minister zdrowia Ewy Kopacz i wiceprezesa Narodowego Funduszu Zdrowia Jacka Grabowskiego. Jej tematem spotkania będzie między innymi finansowanie leczenia onkologicznego.
Prezes Polskiej Unii Onkologii, doktor Janusz Meder zaapelował do władz państwowych o zwiększenie nakładów, przeznaczonych na diagnozowanie i leczenie chorych na nowotwory. Wyraził też nadzieje, że cięcia budżetowe nie dotkną onkologii.
Nowotwory złośliwe są główną przyczyną przedwczesnego umierania Polaków. Każdego roku u ponad 140 tysięcy obywateli są one diagnozowane, a ponad 90 tysięcy z powodu raka umiera. Doktor Janusz Meder podkreślił, że na raka może zachorować każdy, ale żeby pokonać chorobę, trzeba o niej wiedzieć czyli regularnie wykonywać badania profilaktyczne.
W najbliższa sobotę z okazji Światowego Dnia Walki z Rakiem 27 Ośrodków Onkologicznych w Polsce organizuje Dzień Otwartych Drzwi. Zaplanowano spotkania ze specjalistami, pogadanki i wykłady na temat profilaktyki, wczesnego wykrywania oraz leczenia nowotworów. Kobiety będą mogły wykonać badania cytologiczne i mammografię, a panowie oznaczenie markera PSA w krwi, który wskazuje na raka prostaty.

ARTYKUŁ POCHODZI Z http://www.polskieradioeuro.pl/

No i pięknie.
A co z naszymi dziećmi?
Kiedy zacznie się jakaś profilaktyka?
Badania wykrywające najczęściej występujące u dzieci nowotwory powinny być wykonywane przynajmniej raz do roku...







06.02.2009


Link 06.02.2009 :: 17:00 Komentuj (46)







Pamiętamy...


Photobucket


(zapal świeczkę: klikaj powyżej)







...NO I PO KONKURSIE...


Link 09.02.2009 :: 15:27 Komentuj (8)

Tak się ostatnio zasiedziałam przy komputerze, że całkowice zdrętwiały mi nogi. Byłam tak zaabsorbowana tym, czym się zajmowałam, że nawet nie poczułam, że "ich nie mam". Wstałam od biurka i udałam się w stronę kuchni. Zrobiłam trzy kroki, po czym z impetem runęłam na podłogę w przedpokoju...
Cała ja...


Konkurs BLOG ROKU 2008 dobiegł końca.
Jaki był?
Jak każdy konkurs. Niektórzy walczyli uczciwie, a niektórzy oszukiwali, bezczelnie przyznając się do "współpracy" z organizatorami konkursu i manipulowali głosami oddawanymi na blogi.
Czyli konkurs jak konkurs. Inną kwestią jest fakt, że regulamin konkursu trochę kuleje...

Najważniejsze, że haneczkowy blog został zauważony:)

Może nie przez jury konkursu, ale przez Was - internautów, o czym świadczy fakt, że po II etapie konkursu byliśmy w kategorii ŻYCIE na czwartym miejscu (sprawdź TUTAJ). Natomiast w głosowaniu na BLOGERA ROKU blog haneczki znalazł się w pierwszej dziesiątce na dziewiątej pozycji (sprawdź TUTAJ).

Nagród z tego nie będzie (i połowy placu zabaw też nie będzie - ale na to coś poradzimy w przyszłości), ale nasz cel został osiągnięty. Coraz więcej nowych osób tutaj gości. 
Zaglądajcie kochani. Zapoznajcie się z historią Haneczki. Zapoznajcie się z dzieciakami w HANIA POLECA...

Zapoznajcie się z KACPERKIEM. Koniecznie. (Oczywiście to do tych, którzy jeszcze się nie zapoznali). Mam nadzieję ogromną, że zabieg się uda, znajdzie się także serduszko i pieniążki na jego przeszczep.

Staram się zorganizować jakiś koncert dla MARTYNKI KRUK, ale ciągle czekam na odpowiedzi w tej sprawie...


A od kilku dni na stronie głównej serwisu FOTOLOG.PL/OWNLOG.COM (czyli klikaj TUTAJ), w którym publikujemy haneczkowego bloga toczy się "dyskusja" (bo czasem to faktycznie jest dyskusja, a czasem zwykła pyskówka) na temat TOP 20.
Czy TOP 20 powinno być listą najczęściej czytanych blogów opublikowanych w tym serwisie, czy też tak jak jest teraz - lista blogów, które lubią TYLKO użytkownicy serwisu?


Moje stanowisko jest oczywiste. Blog Hani ma dużą liczbę odsłon i od listopada (z krótkimi przerwami) blog był w TOP 20. Dzięki temu więcej osób mogło tu zajrzeć. I było to korzystne dla dzieciaczków naszych kochanych. Teraz nas tam nie ma. Oczywiście nie robię z tego problemu. Mam inne pomysły na temat promowania tej strony. Między innymi był to udział w konkursie BLOG ROKU.



Nie wiem, czy już wspominałam, ale od jakiegoś czasu blog Haneczki funkcjonuje pod dwoma adresami:
- ten znacie: http://haniawesolowska.fotolog.pl/
- a to ten drugi: http://haniawesolowska.ownlog.com/


Są już wyniki konkursu.
Gratulujemy MAJECZCE (gugaa.blog.onet.pl) zdobycia pierwszego miejsca w kategorii ŻYCIE!:)



DZIĘKUJĘ WAM ZA WSZYSTKO I...
                                                  PROSZĘ/PROSIMY O WIĘCEJ:)


Jako że wkręciliście haneczkowy blog do kolejnego KONKURSU to informuję, że już trwa:)
No to co - działamy dalej?

ZASADY "NOWEGO" KONKURSU SĄ PROSTE.
TYM RAZEM NIE WYSYŁACIE SMS-ÓW.
TYM RAZEM TRZEBA:

1. KLIKNĄĆ W OBRAZEK ZNAJDUJĄCY SIĘ W PRAWYM GÓRNYM ROGU STRONY (tak, tak: 2008-bloger roku-głosuj na mnie).

2. ZAGŁOSOWAĆ WPISUJĄC SWÓJ ADRES E-MAIL.

3. ODEBRAĆ E-MAIL, KTÓRY ZOSTANIE PRZYSŁANY NA TWOJĄ SKRZYNKĘ.

4. W E-MAILU ZNAJDUJE SIĘ LINK, KTÓRY NALEŻY KLIKNĄĆ.

5. KLIKASZ I... WŁALA! WŁAŚNIE ODDAŁEŚ SWÓJ GŁOS:)

:)





10.02.2009


Link 10.02.2009 :: 18:14 Komentuj (26)

Czy Wy już to czytaliście?
http://gugaa.blog.onet.pl/2,ID363926292,index.html
Bo ja tak i głos mi się na głowie jeży!
Że też można takie rzeczy wypisywać!



Nie jestem aż tak odporna na krytykę...
Nie czułam się najlepiej, gdy ostatnio przeczytałam, że jestem żałosna i to, co robię jest żałosne, bo  ŻERUJĘ NA ŚMIERCI MAŁEJ DZIEWCZYNKI...


No i może dobrze, że nie przyznano nam żadnej nagrody.
Przynajmniej nie musimy czytać tylu przykrych komentarzy...
(no to się pocieszyłam)



Wiecie co jest najgorsze?
Kurs dolara i euro.
Z powodu tego głupiego kryzysu trzeba zbierać więcej pieniędzy niż jeszcze kilka miesięcy temu.
Dla zdrowia (a w zasadzie "być czy nie być") KACPERKA, MARTYNKI, MADZI oraz wielu, wielu innych dzieci (o których poczytacie więcej TUTAJ) ta zmiana jest istotna i bardzo niekorzystna.
No i wszystko przez ten KRYZYS...
Niech sytuacja na rynku prędko wraca do normy.
A póki co - możecie im pomóc.
Najprościej - oddać swój 1%
podatku.
Albo wysłać sms...
Albo wpłacić jakąś - nawet bardzo drobną - kwotę na konto...


 
Miałam Wam tak wiele rzeczy do napisania... a zapomniałam w natłoku codziennych spraw...
Obiecuję, że jak tylko sobie przypomnę, to Wam napiszę.



Pozdrawiam Was wszystkich i przypominam, że możecie na haneczkowy blog oddać swój głos: http://www.wiadomosci24.pl/blog_glosuj/1775.html


AAAAAAAAAAAAAAAAAAA!

JUŻ WIEM!!!

Coś znalazłam:




KOCHANA GAZETO LUBUSKA!


DZIĘKI ZA WSPARCIE !


A TUTAJ JEST LINK - JEŚLI CHCESZ PRZECZYTAĆ CAŁOŚĆ KLIKAJ:
http://www.gazetalubuska.pl


brefka




12.02.2009


Link 12.02.2009 :: 14:15 Komentuj (13)

Ponawiam apel cioci kamy:

Jutro tj. 13 lutego Stowarzyszenie WARTO JEST POMAGAĆ organizuje
wyjazd do Wrocławia, na ul. Grabiszyńską w celu oddania krwi - co umożliwi
zasilenie Banku Potencjalnych Dawców Szpiku. Wszystkie osoby chętne,
które mogą przyłączyć się do wyjazdu w dniu jutrzejszym z Zielonej Góry
prosimy o kontaktowanie się ze Stowarzyszeniem mailowo bądź
telefonicznie.



Info na
http://www.rzg.info.pl/news/show/2614


NAMAWIAM GORĄCO!!!

Mnie nie pozostaje na razie nic innego, jak czekać na odzew z POLTRANSPLANTU, bo tam kilka miesięcy temu wysłałam zgłoszenie... Nie mieszkam w Zielonej Górze, więc się do Was nie przyłącze, niestety... Ale gdybym miała z kim zostawić jutro dziecko, to już bym tam była:)

Problem ze szpikiem w Polsce polega głównie na tym, że badanie w kierunku dawstwa szpiku jest badaniem drogim i nie ma na nie pieniędzy. Na szczęście mamy fundacje, które się tym zajmują - zbierają pieniądze na badania.

Okazja jest wyjątkowa.
A Twój szpik może uratować czyjeś życie.
Nie ma co się wahać. Nie odkładajcie tego na później, bo może się okazać, że nie ma za co zrobić takich badań, a Wy bardzo tego będziecie chcieli...

Chciałam Was także namówić do HONOROWEGO DAWSTWA KRWI.
Dlaczego?
Bo krew jest potrzebna nie tylko ofiarom wypadków w czasie wakacji.
Transfuzje krwi są niezbędne w przypadku białaczek i innych chorób.
Oddajecie tylko 10% całej swojej krwi znajdującej się w krwiobiegu.
Odnawia się ona już w ciągu kilku godzin po jej pobraniu.
Jeśli jesteście zainteresowani, odsyłam Was na stronę http://www.krewniacy.pl/
Tam jest wszystko dokładnie opisane.

Jeśli macie znajomych, którzy jeszcze nie wiedzą, komu oddać swój 1% podatku - koniecznie polećcie im
Photobucket
Czuję się jednak trochę bezradna w zamieszczaniu informacji o potrzebujących dzieciakach, bo każdego dnia prześladuje mnie fakt, że takich dzieciaków są T-Y-S-I-Ą-C-E... Niestety...





Haneczko Kochana,
Szkoda, że nie mogę pisać o tym, co u Ciebie słychać...
Tak bardzo bym chciała...
Ale Ty wiesz, że o Tobie pamiętam i wszystko,
o czym tu piszemy w jakiś sposób jest związane z Tobą...

Nie ma takiej nocy, żebym przed zaśnięciem nie myślała o Tobie.
Widzę Cię wtedy na filmach z telefonów Twoich Ukochanych Rodziców.

Widzę, jak stoisz, pokazujesz literki i mówisz: MAMA, TATA...
Był to dziwny moment...
Ciebie już fizycznie nie było, a ja widziałam jak chodzisz,
mówisz, uśmiechasz się...

Czułam, że muszę to napisać...
Odwiedzaj swoich rodziców...

brefka


PS.
Kochani,
czy ktoś z Was czeka na jakąś wiadomość ode mnie?
Staram się odpisywać jak najszybciej.
Jeśli ktoś z Was miał do mnie jakieś ważne pytanie, a ja na nie nie odpowiedziałam, to przypomnijcie mi się, proszę.
O ile w miarę kontroluję mejle, tak w wiadomościach, które wysyłacie za pośrednictwem naszej-klasy zupełnie się pogubiłam. Dlatego piszcie - jakby co.
Dzięki wielkie.
I piszcie nadal.
Ja czytam każdą wiadomość, każdego mejla... (niektóre nawet po kilka razy, bo mi poczta zwariowała i ciągle pobiera mejle, które już na pewno czytałam:))...
Pozdrawiam!






WALENTYNKI


Link 14.02.2009 :: 20:29 Komentuj (20)
...
DZIEŃ ZAKOCHANYCH. Wiadomo.
Ale 14 lutego to też DZIEŃ CHOREGO NA PADACZKĘ.


"Chorzy na padaczkę organizują w Warszawie akcję informacyjną
pod hasłem "Zauważ mnie".  Dzisiaj walentynki - a święty Walenty jest
nie tylko patronem zakochanych, ale również epileptyków. Dlatego dziś
obchodzony jest Dzień Chorych na Padaczkę.


W godzinach
13.00 - 5.00 w głównych punktach Warszawy, na przykład przy wejściach
do metra, pacjenci oraz ich rodziny z całej Polski będą rozdawali
specjalne "walentynki" z informacjami o chorobie.
Celem akcji
jest również edukacja, jak zachować się w przypadku napadu
padaczkowego. Należy ułożyć chorego w pozycji bezpiecznej na boku,
podłożyć coś miękkiego pod głowę. Nie wolno wkładać epileptykowi
czegokolwiek między zęby.
W Polsce na padaczkę cierpi około
400 tysięcy osób. Epilepsja najczęściej dotyka dzieci. Aż w 70
procentach przypadków pierwszy atak choroby pojawia się przed 14.
rokiem życia.
Padaczka jest chorobą przewlekłą. Problem ten może dotknąć każdego z nas."

INFORMACJA POCHODZI ZE STRONY: polskieradio.pl


DUUUŻO MIŁOŚCI, KOCHANI!


Ja wiem, że kochacie swoje pociechy...
Ale są tacy rodzice, którzy mają z tym problem...
Pamiętajcie, żeby nie przechodzić obojętnie pod drzwiami sąsiadów, u których wiecznie słychać dziecięcy płacz, wrzaski i awantury.
Bo przecież żadne dziecko nie zasługuje na COŚ TAKIEGO.
Doprawdy nie wiem, jak można nie docenić tego, że ma się taki skarb: DZIECKO. Zdrowe, mądre, niewinne dziecko... Dziwnie jest ten świat urządzony... Nigdy tego nie pojmę...


Pamiętajcie: kochamniebije.pl oraz 0 801 109 801.









16.02.2009


Link 16.02.2009 :: 17:50 Komentuj (22)

Dzień dobry:)

Dziękuję za wszystkie meile. Teraz mam mały zamęt w związku z tym, co siedzi w mojej głowie (chyba pomału wracam do formy i chyba ponownie będę mogła zająć się tym, czym zajmowałam się dotychczas, czyli muzyką - tu sprawa jest dość skomplikowana, bo od grudnia nic nie mogłam "stworzyć"... no ale chyba już jest lepiej skoro jakiś pomysł mi do głowy wpadł, prawda?), dlatego przepraszam, ale na odpowiedzi musicie jeszcze troszkę poczekać. Odpiszę na pewno. Obiecuję:) No i oczywiście w żadnym wypadku nie porzucam dotychczasowej "blogowej" działalności. Mało tego - ostatnio rozmawiałam w Wiolą o bardziej "formalnym" działaniu, ale póki co - nie napiszę nic więcej, bo to tylko wstępny, bardzo wstępny pomysł... Musimy mocno ten pomysł przemyśleć...

Pani Małgorzato - Mamo Piotrusia,
jest mi niezmiernie przykro z powodu Twojej straty...
Brak mi słów na opisanie tego, co czuję, gdy dowiaduję się o kolejnym Aniołku...
Wiola obiecała, że się z Tobą skontaktuje.
Proszę napisać mi mejla z numerem telefonu (monika_brefka@o2.pl).
Przekażę go Wioli.

Kochani,
czy ktoś z Was - Drogie Mamy i Drodzy Tatusiowie - brał udział w jakimś szkoleniu dotyczącym udzielania pierwszej pomocy dziecku?
Niezmiernie mnie to interesuje...
Czytałam, że w Wielkiej Brytanii takie kursy organizuje się w czasie weekendów w przychodniach.
Co robić kiedy maluch się dławi?
Co robić kiedy traci oddech?
Niby teoretycznie wiem, ale JAK NIE STRACIĆ ZIMNEJ KRWI i nie zacząć panikować?
Bo teoria - teorią, a w praktyce może być różnie...
Nigdy nie chciałabym znaleźć się w sytuacji, w której musiałabym weryfikować swoją wiedzę, ale CHCĘ TO UMIEĆ ROBIĆ. CHCĘ TO PRZEĆWICZYĆ. Bo nigdy nie wiadomo, co może zdarzyć się naszemu dziecku... Lepiej działać niż bezradnie czekać na pomoc. Nie chcę czekać, doświadczać czasu, który zamienia minuty w godziny...
Gdzie się udać na taki kurs?
Wiecie?

P.S. W Photobucket nowe dzieciaki i pewne zmiany. Dzieci są teraz nie tylko OD A DO ZET ale także postarałam się "pogrupować" je według chorób. Pomyślałam, że może to być przydatne dla kogoś, kto ma chore dziecko i chciałby wymienić się doświadczeniami z rodzicami dziecka chorego na to samo, co jego... Nie mam dyplomu z medycyny - niestety, ale mam nadzieję, że wszystko tam się zgadza...
Macie jakieś sugestie, pomysły, lub znacie kogoś, kto potrzebuje pomocy - piszcie.
brefka
 





20.02.2009


Link 20.02.2009 :: 13:57 Komentuj (16)

Wczoraj około południa otrzymałam telefon z informacją, że mogę oddać krew do badania w kierunku dawstwa szpiku. Muszę zgłosić się do Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Prokocimiu.


Zdaniem lekarzy, znalezienie odpowiedniego dawcy dla chorego człowieka
jest bardzo trudne, ponieważ ich materiał genetyczny musi być bardzo
podobny. Prawdopodobieństwo znalezienia dawcy wynosi 1 do 25 tys. (...) Sam zabieg pobierania szpiku jest praktycznie bezbolesny i
trwa zwykle 45-90 minut. Następnego dnia po zabiegu dawca może wrócić
do swoich codziennych zajęć.


Dawcą szpiku może zostać każdy zdrowy człowiek w wieku od 18 do 50 lat.
Nie może być nosicielem wirusowego zapalenia wątroby B i C, wirusa HIV.
Wykluczone są także osoby, które w przeszłości chorowały na żółtaczkę
pokarmową, gruźlicę lub choroby hematologiczne oraz onkologiczne.
Badanie w kierunku dawstwa szpiku jest bardzo proste. Polega na
pobraniu próbki krwi, na podstawie której oznaczane są antygeny
zgodności tkankowej, tzw. HLA. Następnie antygeny zostaną umieszczone w
Banku Dawców Szpiku Kostnego. Jeśli okaże się, iż osoba chora
poszukująca dawcy szpiku ma antygeny zgodności tkankowej takie same jak
zarejestrowany dawca, zostanie on poproszony o oddanie szpiku. Koszty
badań pokrywają instytucje prowadzące rejestry potencjalnych dawców.

(Cytat pochodzi z ePacjent.pl)


Mam nadzieję, że uda mi się pójść na badanie w przyszłym tygodniu.

Trochę to trwało, bo zgłosiłam się do POLTRANSPLANTU wtedy, gdy Haneczka potrzebowała szpiku od dawcy niespokrewnionego, ale mimo, że stało się tak, a nie inaczej - nie zmieniłam swojej decyzji. I nie zmienię jej. Mam nadzieję, że mój szpik się komuś przyda...

W
Photobucket linkujemy już 70 dzieciaków, które czekają na Waszą pomoc.
I tu pojawił się pewien problem, bo... nie jestem już w stanie czytać aż tylu blogów i aktualności na stronach...
Dlatego mam pomysł.
Może znajdzie się parę chętnych osób, które podzielą się między sobą dziećmi, będą przynajmniej raz w tygodniu przeglądać strony i blogi i bardzo istotne aktualności wpisywać w komentarzach? W końcu niektóre dzieciaki wracają do zdrowia, innym się pogarsza, zmieniają się ich potrzeby, pewne zabiegi i operacje zostają wykonane i nie trzeba też zbierać pieniążków...

Co Wy na to?

Myślę, że skoro dzieci są "uporządkowane" alfabetycznie, to każdy chętny może wziąć jedną literkę alfabetu. W ten sposób będzie miał pod opieką kilkoro dzieci. Jeśli u kogoś będzie coś nowego - na przykład udało się zebrać pieniążki, operacja się odbyła i dziecko wraca do zdrowia - wtedy w komentarzach do tej konkretnej osoby wpisujemy coś w tym stylu: Ania jest po operacji. Wszystko w porządku. Rodzice dziękują za wsparcie. Nie ma dalszej potrzeby wsparcia finansowego.
Jeśli to dobry pomysł, to zgłaszajcie się i piszcie - najlepiej w komentarzach do tej notki. Ja w takim razie deklaruję się jako opiekunka wszystkich dzieci na literkę S.

Obecnie pracuję również nad linkami do stron, które pełnią podobną funkcję jak
Photobucket, czyli informują o naszych najmłodszych, którzy potrzebują pomocy. Jest tego trochę i chciałabym, żeby wyglądało to również estetycznie, dlatego bądźcie cierpliwi - niebawem linki do takich stron się pojawią.



Haniu...
Puszczamy sobie kołysanki i
niezmiennie myślę o Tobie...
I zastanawiam się jak Tobie tam jest...
Bez wątpienia dobrze,
ale staram się zobaczyć w wyobraźni
Twoją uśmiechniętą buzię...

Czasem nakrzyczę na swój skarb największy...
Wtedy widzę Twoją twarzyczkę...
I Twoją mamusię też widzę...
Nie czuję się wtedy dobrze...
Ale jesteście mi potrzebne...
Między innymi po to, żeby przypominać mi,
że nic dwa razy się nie zdarza...





Zaglądajcie do Photobucket
Zaglądajcie do
Poli, Madzi, Kacperka, Natalki, Martynki...
Do wszystkich
Wojtków, Szymonów i Paulinek...
Każdy ma inną historię, każdy ma inne potrzeby...

Pamiętajcie o swoim 1%.
Pamiętajcie o dobrym słowie i wsparciu duchowym.
Łatwiej będzie im wtedy walczyć.


A ja jesteście z Krakowa lub okolic to 22 lutego odbędzie się zbiórka krwi dla
Natalki Nadolskiej.
Informacje u Pani Anety Szymańskiej pod nr.
509-514-699
Ja tam będę, A Wy?







23.02.2009


Link 23.02.2009 :: 22:37 Komentuj (24)

Ok.
No to lecimy.
Szybciutko tłumaczę o co mi chodzi.
Na przykład:
Zdeklarowałam się "opiekować: dziećmi na literkę S (słaby przykład, bo faktycznie się zdeklarowałam, ale nic to:))
Raz w tygodniu zaglądam na wszystkie blogi dzieci na literkę S zamieszczone w Photobucket
U Basi S - bez zmian, u Zbyszka S - bez zmian... Ale na przykład Wojtuś S miał przeszczep, który się udał, więc:
1. wracam na stronę http://haniapoleca.fotolog.pl/
2. w spisie alfabetycznym odnajduję Wojtusia S
3. i w komentarzu do tej osoby piszę
Wojtek jest po przeszczepie, wraca do zdrowia:)

I to w zupełności wystarczy.
Ktoś, kto będzie oglądał Wojtusia w Photobucket od razu będzie miał rozeznanie w jego sytuacji.
A jak przykładowy Wojtuś wyzdrowieje zupełnie, to "usuniemy" go z Photobucket i zamieścimy link do jego strony w innym miejscu:)
Tym sposobem unikniemy chaosu.
Ja osobiście bardzo chciałabym wiedzieć, co słychać u wszystkich dzieciaków, ale fizycznie nie jestem w stanie czytać aż tylu informacji.
I jeszcze jedno - czasem jest tak, że na stronie dziecka nie ma aktualności na temat stanu zdrowia. Na to już niestety nic nie poradzimy...

Mam nadzieję, że wyraziłam się w miarę jasno (już tak mam - niestety - że czasem tłumaczę od samego "środka środka aż po sam brzeg brzegu"...)

Mam nadzieję, że razem damy radę ogarnąć ten temat.
Bardzo mi na tym zależy.

Wyobraźcie sobie, że Michalina, która mieszka za naszą zachodnią granicą wraz ze swoimi przyjaciółmi tłumaczą informacje o dzieciach z Photobucket na język niemiecki.
Dziękuję Wam ogromnie!:)
(Michalinko - czekaj na mejla. Na pewno odpiszę.)

A teraz zmykam już.
W końcu to blog Haneczki.
A ja tu sobie tak bezkarnie piszę i piszę...
Przepraszam...
Ale to chyba Haniołek mi podpowiada, o czym mam pisać (nie może być inaczej - sama bym tego wszystkiego nie wymyśliła)...
Teraz pewnie już śpi na jakiejś mięciutkiej chmurce...
Dobranoc maleńka...




(A następna notka będzie jak mama Haneczki coś napisze. Napiszesz nam co u Was Wiolu, prawda?)


PS. POCZYNIŁAM PEWNE ZMIANY. OD DZIŚ DZIAŁA PUNKT WYMIANY MYŚLI I INFORMACJI. KLIKASZ TUTAJ I JUŻ JESTEŚ:)

brefka





Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

DZIECI, KTÓRE POTRZEBUJĄ TWOJEJ POMOCY - KONIECZNIE JE POZNAJ (klikasz powyżej hAnIaPoLeCa i już wiesz):

Photobucket

Wspierają HANECZKOWEGO BLOGA, wykonali HANULKOWY PLAC ZABAW - firma TOMEX - POZNAJ NASZEGO PRZYJACIELA:)

Photobucket

Photobucket

Banner na Hanulkowym Placu Zabaw to zasługa firmy

Photobucket

Photobucket

Jeśli masz ochotę zamieścić baner do HANIA POLECA, proszę bardzo - oto kod: Dziękuję:)

Photobucket

"Nawet skromna pomoc jest zawsze lepsza od wielkiego współczucia."

/W. Loranc/

Photobucket

Klikaj śmiało! Oni podadzą Ci pomocną dłoń:)

Photobucket

Photobucket

(najlepiej czyta się od marca 2008:))

2017
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2016
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2015
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2014
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2013
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2012
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2011
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2010
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2009
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń


Photobucket Photobucket

Hania is 2 years old and she needs bone marrow transplant... :::FIND OUT MORE:::

STAN ZDROWIA HANI

JAK MOŻESZ POMÓC HANI WRÓCIĆ DO ZDROWIA? czyli NUMERY KONT i inne ważne informacje... <::::::::::::::::

MAMA PISZE

PRZYJACIELE HANI

Photobucket

Photobucket

ANIOŁKI:

[*]Karolinka - Mała Wróżka

[*]Adaś Przybylski

[*]Patryk Sarniak

[*]Nikodem Doniec

[*]Krzyś Puc

[*]Michalina Delekta

[*]Igusia Łasek

[*]Klaudynka Góralczyk

[*]Hubert Kosowski

[*]Oskar Literski

[*]Kacperek Zagrodny

[*]Ania Kotłowska

[*]Bartek Zając

[*]Adaś Kierzkowski

[*]Oleńka Kuzańska

[*]Pola Wesołowska

Photobucket

WALCZYLI, WALCZYLI I... SĄ Z NAMI":)

Szymonek

Adaś

Basia

Maja

Mateuszek

Asia

Kuba

Adusia

Weronika

Photobucket

FUNDACJE I STOWARZYSZENIA:

Stowarzyszenie "Warto Jest Pomagać"

Fundacja Dzieciom "Zdążyć z Pomocą"

Fundacja Anny Dymnej "Mimo Wszystko"

Fundacja Ewy Błaszczyk "Akogo?"

Fundacja dla Dzieci z Chorobami Nowotworowymi "Krwinka"

Fundacja "Mam Marzenie"

Fundacja Urszuli Jaworskiej

Fundacja Przeciwko Leukemii im. Agaty Mróz - Olszewskiej

Fundacja "Dar Szpiku" im. Anny Wierskiej

Fundacja "Podaruj Życie" Urszuli Smok

Fundacja "Dziecięca Fantazja"

Fundacja "Wszystko dla Dzieci"

Fundacja Dzieciom Niepełnosprawnym "Podaruj Uśmiech"

Polska Fundacja Pomocy Dzieciom

Fundacja na rzecz dzieci z wadami serca "Cor Infantis"

Fundacja "Promyk Słońca""

Fundacja Pomocy Dzieciom Niepełnosprawnym "Pierwszy Krok"

Europejska Fundacja Honorowego Dawcy Krwi"

Fundacja na Rzecz Chorych z Chorobami Krwi

Fundacja "Poza Horyzonty"

Fundacja Polsat

Fundacja TVN "Nie jesteś sam"

Photobucket

Załóż bloga

Wyślij wiadomość





Photobucket

...A TYLE OSÓB ODWIEDZIŁO NAS OD 09.01.2009 czyli LiCzNiK:

RSS Photobucket

powered by Ownlog.com & Fotolog.pl

Photobucket

made on mac by brefka /all rights reserved/

Free Page Rank Tool